|
Wszystko pod kontrolą Od listopada do końca marca trwała kontrola w Zakładzie Gospodarki Komunalnej. Komisja rewizyjna w swojej pracy posiłkowała się pomocą kancelarii prawnej, księgowej oraz specjalisty ds. ochrony środowiska. Przeprowadzona w ZGK kontrola wykazała wiele uchybień, najwięcej w działach finansowo-księgowym i zamówień publicznych. Radca prawny Paweł Granecki zwrócił przede wszystkim uwagę na brak niektórych dokumentów w archiwizowanej bazie, w tym ofert złożonych w postępowaniu. Stwierdził też, iż w wielu przetargach wygrali oferenci, którzy powinni zostać wykluczeni z postępowania w związku z nieprawidłowościami w składanych ofertach.
Sporo zastrzeżeń miała także księgowa Anna Marianek, m.in. co do poprawności opisywania faktur. Jej zdaniem informacje w nich zawarte są za mało precyzyjne i trudno ocenić celowość ponoszonych wydatków. Ponadto zauważyła, że do faktur nie są dołączane zlecenia ani umowy, a w kosztorysach brak podpisu inspektora nadzoru. Wątpliwości Anny Marianek i komisji wzbudziły też wydatki ponoszone na telefony komórkowe pracowników, a przede wszystkim fakt, iż nie ma ustalonych limitów na przeprowadzanie rozmów z telefonów służbowych i nie prowadzi się rejestru rozmów prywatnych. Kontrowersyjną sprawą okazały się także ryczałty samochodowe. Zdaniem komisji są to zwroty za dojazdy do pracy, co jest niezgodne z przepisami. Dyrektor ZGK Jerzy Paulinek pisemnie odniósł się do przedstawionych zarzutów, z którymi nie zawsze się zgadzał. Najtrudniejsze, oczywiście, okazały się zamówienia publiczne. Paulinek przyznał, że mając wykształcenie techniczne nie może porównywać się z zespołem specjalistów od zamówień publicznych, nie jest też w stanie osobiście kontrolować wszystkich rozstrzygnięć proponowanych przez komisje przetargowe. - Powierzyłem zadania w obszarze zamówień publicznych kompetentnym osobom. Celem rozwijania ich umiejętności pracownicy ci przeszli specjalistyczne szkolenia, mające zapoznać ich z meandrami nowelizacji prawa zamówień publicznych – napisał w uwagach do protokołu z kontroli ZGK. Dyrektor dodał, że większe bezpieczeństwo w sprawach przetargów zapewniłoby zaangażowanie kancelarii prawnej, ale możliwości finansowe ZGK do tej pory na to nie pozwalały. Zapewnił też, że opinie i uwagi zawarte w raporcie komisji rewizyjnej są szczegółowo analizowane i już przyczyniły się do weryfikacji postępowania i reorganizacji pracy ZGK. - Zreorganizowane zostały wewnętrzne schematy procedowania tak, aby na każdym etapie zwielokrotnić kontrolę nad przebiegiem prac i podejmowaniem decyzji rozstrzygających. (...) Jestem przekonany, że w ZGK nie będą już miały miejsca żadne uchybienia tak formalne, jak i merytoryczne, pozwalające poddawać w wątpliwość rzetelność prowadzonych tutaj przetargów – stwierdził Paulinek, jednocześnie podkreślił, że z przedstawionego raportu jasno wynika, iż w każdym skontrolowanym przypadku wybrana została najtańsza oferta. Na ostatniej sesji (19 czerwca), kiedy omawiano wyniki kontroli, dyrektor pochwalił się, że od 1 lipca ZGK będzie miało obsługę prawną, która będzie czuwała nad przebiegiem zamówień publicznych. Monika Zacharkiewicz |